Liverpool Philippe Coutinho wysyła Manchester United z Europy

Jako miarę tego, w jaki sposób Liverpool pozbył się swojego starego wroga, nic nie podsumowało tego bardziej niż przerwa w grze, pozostało jeszcze tylko kwadrans, kiedy pierwsi kibice Manchesteru United zdecydowali, że widzieli wystarczająco dużo i zaczęły się kolejki formowanie do wyjść. To był klub, który niegdyś szczycił się późnymi wyczynami eskapologii – Barcelona w 1999 roku, “Fergie Time” i cała reszta – ale te dni minęły, a zwolennicy Liverpoolu z pewnością cieszyli się z pożegnania przed wybuchem radości podczas ostatniego gwizdka.

Nie ma wątpliwości, że lepsza drużyna przetrwała, a Liverpool, pokonując rywali na Anfield tydzień wcześniej, miał stosunkowo wolną od stresów noc po tym, jak Philippe Coutinho strzelił gola z dystansu, który uderzył w United z siła młota.W czasach Sir Alexa Fergusona, chciałbym, aby jego zespół sam się uratował.

Współczesna strona nie ma popędu, dowcipu ani spekulacji, a Liverpool przeniósł się do ćwierćfinału z zagregowaną wygraną, którą będą pielęgnować przez lata.

Jedynym możliwym żalem dla Jürgena Kloppa jest to, że David de Gea utrzymał wynik na dwóch nogach, gdy Liverpool mógł zdobyć jeszcze kilka razy. Klopp będzie wdzięczny, że Marcos Rojo nie był w stanie zamienić szansy na bliskie spotkanie, która dałaby mu 2-2, ale gol Coutinho pojawił się cztery minuty później, w nocy, kiedy Brazylijczyk znakomicie udekorował boisko, a Liverpool postawił się pozycja, w której zdobycie choćby jednej bramki zawsze było decydujące.Z tej pozycji nikt nie przewidywałby tak słabej strony United odwracającej grę do góry nogami.

Przynajmniej tym razem United nie można było oskarżyć o brak zrozumienia tego, co oznacza ta rozgrywka. Wyruszyli, jakby urażeni wspomnieniem swojego anemicznego występu na pierwszej nodze, rzucając się w kłopoty w sposób, który po prostu nie zdarzył się na Anfield i grając w tempie, które dawało nadzieję, po tym, jak Anthony Martial strzelił gola z 31. minuty. .Jednak Liverpool wyglądał groźnie jeszcze przed tą zabójczą chwilą, z ostatnią akcją pierwszej połowy, kiedy Coutinho odwrócił się od Guillermo Vareli, skoczył z lewej strony i strzelił strzał nad nadciągającą De Gea.

Na tym etapie Coutinho został już odrzucony z mocnym strzałem, który zmierzał w dolny róg, aż De Gea wydobyła pierwszy z serii wspaniałych zapisków. Daniel Sturridge zwinął rzut wolny na poprzeczkę, a Klopp spojrzał na punkt spontanicznego spalania, gdy Jordan Henderson wymienił podania z Coutinho, aby strzelić, gdy wydawało się, że musi strzelić gola.

Van Gaal z pewnością będąc hojnym, gdy twierdził, że jego drużyna “grała jak Liverpool w pierwszym meczu”.To prawda, że ​​zaczęli szybko i szybko Liverpool wydawał się mieć wątpliwości, czy powinni chronić swojego lidera, czy strzelać więcej bramek. Najważniejsze jednak było to, że Liverpool był bardziej zaokrąglony z dystansu. W zespole Van Gaala jest wyraźny brak jakości, a Marouane Fellaini coraz bardziej staje się kozłem ofiarnym tłumu, a ich surowość została brutalnie wyeksponowana na kluczowy moment gry.

Varela jest obiecującym obrońcą, ale Coutinho pokonało on zbyt łatwo. De Gea już pokazał, że może potrzebować czegoś specjalnego, aby go pokonać i pomimo trudnego kąta, Coutinho zapewnił mu odważne i pięknie wyważone zakończenie. Facebook Twitter Pinterest Philippe Coutinho otrzymuje gratulacje od swoich kolegów z Liverpoolu, którzy strzelali gole na Old Trafford.Photograph: Matthew Ashton – AMA / Getty Images

To był ostatni wkład Vareli, zastąpiony w przerwie w meczu z Antonio Valencia. Van Gaal również zamienił swoje lewe plecy w drugiej połowie, przynosząc Matteo Darmiana dla Rojo, a jego ostatnią zmianą był Bastian Schweinsteiger dla Michaela Carricka. Dla strony wymagającej bramek były to kłopotliwe substytucje. Marcus Rashford wygląda na to, że potrzebuje odpoczynku i wydawało się dziwne, że Van Gaal wybrał Juana Mata na skrzydłach, by stawić czoła Jamesowi Milnerowi, będącemu lewym obrońcą Liverpoolu.Jesse Lingard, szybszy, ale mniej twórczy gracz, otrzymał rolę nr 10 i choć Memphis Depay miał sezon na błędach, z pewnością istniał argument, że Holender powinien był w jakimś stopniu uczestniczyć.

było, Martial działał po lewej stronie, grając z szybkością i bezpośredniością, która zmartwiła Nathaniela Clyne’a w potknięciu się o jego karę.

Martial dostał obowiązki karne z powodu niemożności nawrócenia Maty z FC Midtjylland w ostatniej rundzie i kiedy piłka minęła Simona Mignoleta, publiczność musiała odważyć się na powrót. Burmistrz Dortmund Pierre-Emerick Aubameyang potwierdza wyjście Tottenhamu Czytaj więcej

Cel Coutinho zmienił wszystko, co oznacza United potrzebne, aby zdobyć potrzebne trzy w drugiej połowie, a atak, który mógł zostać przewidziany, nigdy się nie zmaterializował.Wręcz przeciwnie, to Liverpool był bardziej groźny podczas ostatnich etapów. Coutinho pokonał trzech graczy z jednym przejazdem przez środek, a De Gea ponownie przypominał mu o swoich bramkach.

Mignolet, w jaskrawym kontraście, w drugiej połowie był ledwo zakłopotany.

Liverpool zmniejszyli swoich rywali do takiego stopnia, że ​​wielu fanów nie mogło znieść, a dla tych, którzy wcześnie skończyli, może minąć trochę czasu, zanim wstrząśnie ostatnimi rozczarowaniami z ich systemu.