Spotakova zasmakowała w Pradze, atak Holuša na czeską płytę nie zadziałał

Holuša chciał pokonać występ Jana Kubisty 3: 34.87 minut w 1983 roku, a początkowe przerwy sugerowały, że może to zrobić. Chociaż warunki nie są idealne, ponieważ w przeciwieństwie do dmuchania prosto silne headwind.

grubsza okrągły, ale przed zakończeniem Holuša potknął i prawie spadł. “Ktoś kopnął mnie od tyłu. Chciałem zabrać ostatnią třístovce, ale wszedł do pustki i trochę skręconą kostkę „, powiedział dziennikarzom.

Sytuacja jest oceniana tak, że nie jest wart działa na. “Wyjechałem z toru, ponieważ nie ma sensu kontynuować. Cieszyłem się, że nie byłem całkowicie martwy na ziemi – powiedział.

Z powodu wiatru nie był w stanie uciec innym i wpadł w szum swoich przeciwników. “Wtedy zaczęli mnie popychać, więc było wielu ludzi” – powiedział Holuša.Ale wciąż miał siłę. “Nie oddychałem nawet. Nogi były sztywniejsze, ale musiałem – wzruszył ramionami. Ale nie rezygnuje z walki o starą płytę.

Podwójny mistrz olimpijski Špotáková konkursie Złote Kolce w Ostrawie i w Eugene Diamentowej Ligi w bardzo martwi doświadczył najgorszego wejście do sezonu w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Dlatego w ostatniej chwili ponownie przemyślała swoją decyzję o pominięciu praskim wyścigu na Julisce, który dziś może uznać. Pierwsza próba mierzyła tylko około 55 metrów, ale w drugiej serii złapał rekordzistę świata. Jej wydajność wynosi 63,45, ale nadal tylko trzynasty w tegorocznym światowym rankingu.

„Upadłem ulgę. Nie wiesz, jak się cieszę, że zdecydowałem się tutaj ścigać – powiedział Spotak. “Dążyłem do poprawy.Kiedy to się dzieje, że to będzie koniec sierpnia może być dobre „wierzyła.

W obronie brązowe medale z Mistrzostw Świata w Moskwie Melich w ostatnich wyścigach walczyli i ograniczać go tylko do ucieczki, ale teraz wymagane 76 m przesunięty o 21 cm. “To zdecydowanie ulga, brakowało mi trzech wyścigów za mną” – powiedział Melich. “Więc jestem spokojny i mogę skoncentrować się na innych wyścigach” – dodał.